Angrzieleśka
o tym co nas spotyka w miłości i całym naszym życiu
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Ostatnie wpisy
  • Pytasz
  • kim jestem...
  • Kilometry dzielą,serca ...
  • czasem...
  • Kocham Cię Aniu:-*
  • Myślę...
  • K.T.C.P.O.N.
  • Na dobre i na złe
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
RSS
niedziela, 24 czerwca 2007
Pytasz

Pytasz kim dla mnie jesteś

Pytasz co dzięki Tobie mam

Że dajesz mi tylko ból i cierpienie

Że siły nie masz by trwać

Że boisz się że topór owy na mą głowę spóścisz

A ja Cię zapytam

Kim byłem jestem będę dla Ciebie

Czy nie łzą i bólem tęsknoty

Czy to co daję to miłość

Ja chyba kochać nie umię

Prawa nie mam

Bo ona winna dawać  Tobie tylko radość

A nie łzy i ból ogromny

Przepraszm że kochałem

Że kocham

I kochać będę do dni końca swych

Choć miłość ma ułomną jest

Ale inaczej nie umię...

Kocham Cię Aniu T.n.z. Grzes

19:17, gyrg3
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 grudnia 2006
kim jestem...

Kim jestem dla Ciebie jeśli nie cierpieniem

czy dusza wytrzyma więcej jeszcze ciosów

Kim jestem dla Ciebie

policzkiem od losu...

Z każdym serca tchnieniem

rana się otwiera

zasklepić się nie chce

Kim dla Ciebie jestem

trzymając topór zobojętnienia

jak kat nad głową Twoją stoję

lecz twardo trzymam,żeby Cię nie zabił

Skarbie mój...że stracę siłę

tak bardzo się boję

Chciałabym smutki Twoje przyjać wszystkie

i sama cierpieć byś mógł szczęścia zaznać

i łzę powstrzymać

co spływa policzkiem

lecz nie potrafię

nie potrafię:((((((

Ania:-*

00:03, gyrg3
Link Komentarze (4) »
piątek, 06 października 2006

Miłość- bez niej żyć nie można,

bez osoby którą się kocha.

Więc ja już sensu dalszego

swego istnienia nie widzę.

Sił by żyć już nie mam,

by podnieść się.

Wszelkie marzenia o wspólnym

życiu pękły niczym

bańka mydlana.

Teraz pozostało mi tylko

jedno wyjście .

Tylko tak będę mógł być

przy niej zawsze,

choć nie ciałem tak  jak

pragnołem lecz duchem.

Ale zawsze będę blisko.

Kocham Cię Aniu:-*

   T.n.z. Grześ:-*

00:23, gyrg3
Link Komentarze (1) »
piątek, 22 września 2006

Chcę,pragnę by chwile spędzane

razem nigdy się nie kończyły,

by nie było żadnych ograniczeń,

byśmy mogli się cieszyć dniem każdym.

Tak wiem wiele razy to już pisałem,

mówiłem.

Wiem powtarzam się,tak wiem to doskonale.

Lecz także wiem to co jest najważniejsze,

wiem że kocham Cię Aniu .

Wiem nie jestem ideałem,

lecz czy takowe są?

Wiem czasem ranię,wiem i chcę

aby tego nieczynić.

Staram się lecz wychodzi to

tak jak wychodzi.

Co jest tego przyczyną?

Pytam niewiem lecz obiecuję

że będę nadal próbował

by wróciło to jak było kiedyś

lecz proszę Cię o pomoc

w mym staraniu.

Wspólnymi siłami, z nasza miłoscią

napewno nam się uda.

  K.T.C.P.O.N.

     T.n.z. 

         Grześ:-*

23:38, gyrg3
Link Komentarze (1) »
sobota, 09 września 2006
Kilometry dzielą,serca łączą...

Kilometry dzielą,serca łaczą...

Marzę o dniach w których będziesz już zawsze budzić się

i zasypiać przy mnie.

Marzę o tym by móc Cię utulić gdy smutno Ci będzie.

Marzę by już nie musieć kryć się przed światem

z naszą miłością.

Marzę by naszym czasem nie były tylko

krótkie chwile w słuchawce telefonu

wyrywane dniu każdemu.

Marzę by nigdy już nie było smutnych dni

gdy tęsknić w ciszy musimy

a serca chcą krzyczeć .

Marzę i w marzeń tych spełnienie wierzę

bo czuję miłość choć tródną niebywale

ale najprawdziwszą,najpiękniejszą

o jakiej kiedyś nawet odwagi śnić

nie miałem.

Kocham Cię Aniu:-*

       T.n.z.

   Grześ

18:50, gyrg3
Link Komentarze (5) »
czwartek, 24 sierpnia 2006
czasem...

czasem odległość jaka nas dzieli wydaje się być nie do przemierzenia...czasem ból tak silny, że nie można go ukoić...czasem tęsknota taka ogromna...czasem, bywa tak często...

...ale wystarczy tylko jeden sms, jedno słowo usłyszane w słuchawce telefonu, a czuję Cię tak blisko siebie...jesteś tuż obok, kiedy wystukujesz litery na klawiaturze, kiedy Twój głos przybiera ten ciepły, delikatny ton który tak uwielbiam...przytulam się wtedy w mojej wyobraźni do Twoich silnych ramion i już nie ma odległości, ból odchodzi a tęsknota...jest jakby mniejsza...

K.C. ANIA

16:38, gyrg3
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 21 sierpnia 2006
Kocham Cię Aniu:-*

Nie obiecuję ci wiele...
Bo tyle co prawie nic...
Najwyżej wiosenną zieleń...
I pogodne dni...
Najwyżej uśmiech na twarzy...
I dłoń w potrzebie...
Nie obiecuję ci wiele...
Bo tylko po prostu siebie...
@>-;-@>-;-@>-;-

Znasz te słowa doskonale

Skarbie i one najlepiej

oddają to co czuję ,czego prgnę.

Nieobiecuje Ci złota

ani pieniędzy moc bom

ani tego nie posiadam

ani nie jest to w miłości

potrzebne.

Mogę i czynię to ofiarować

Ci Aniu tylko siebie,

swą miłość.

Chcę móc utulić Cię gdy

będziesz smutna by ból

ukoić,

chcę sie razem z Tobą radować

gdy bedziesz radosna,

chcę być przy Tobie

dnia każdego,

gdy się budzisz

witać Cię pocałunkiem

i słowami które mogę powtarzać

bez końca-Kocham Cię,

chcę móc zasypiać przy Tobie

i czuwać na straży Twych snów

by tylko piękne były,

chcę byś bezpiecznie przy mnie się

czuła,

chcę przy Tobie się zestarzeć,

chcę przy Tobie być do końca

swych dni.

Kocham Cię Aniu:-*

            T.n.z.

                Grześ:-*

23:37, gyrg3
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 14 sierpnia 2006
Myślę...

Myślę o Tobie dniem i nocą.
Gdy gwiazdy na niebie migocą
W radości słucham twego imienia
Bo jest ono dla mnie
Jak kielich ukojenia!

Tak tęsknię za Tobą Skarbie

dnia każdego,w każdej minucie,

sekundzie,każdej chwili.

Każda chwila milczenia jest

jak wieczność,czas ciągnie się

jakby w miejscu stał.

A gdy mamy swe chwile pędza

jak szalone,jakby porywisty

wiatr je gnał.

Niedawno byliśmy razem ,

deszcz i wiatr nasz ciała

chłodził.

Lecz nic nie jest w stanie

wygasić miłość ,bo ona płynie

z serc naszych pełnych miłości.

K.t.c.

   T.n.z.

      Grześ:-*

10:00, gyrg3
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 sierpnia 2006
K.T.C.P.O.N.

          

poczuć sercem...tak...mogłam poczuć nie tylko nim...mogłam czerpać wszystkimi zmysłami mężczyznę którego kocham...być poprostu przy nim...piękne chwile, którymi będę się karmić do następnego spotkania...teraz, gdy próbuję wystukać kilka słów na klawiaturze do głowy nie przychodzi mi nic sensownego co mogłoby oddać to,co czuję...może wystaczy napisać KOCHAM CIĘ SKARBIE? To chyba wyjaśnia wszystko:-*

Ania

17:30, gyrg3
Link Komentarze (2) »
sobota, 22 lipca 2006
Na dobre i na złe

Jutro mój Skarb wyjeżdża na zasłużony

odpoczynek.Bardzo to jest Jej potrzebne,

wreszcie będzie mogła sobie odpocząć

zdala od zgiełku cywilizacji,

będzie otoczona naturą.

Będzie miała wszystko czego pragnie.

Mam nadzieję że kiedys i mi będzie dane

aby wspólnie z Nią móc dzielić takie chwile.

Narazie pozostaje mi telefon,małe cudo

techniki dzięki któremu mogę Ją usłyszeć.

Wierzę że za niedługi czas będziemy już

tak blisko siebie jak tego oboje pragniemy,

wierzę ze będziemy dzielić swe radości i

smutki i że będzie tak już do końca.

Bo czyż mogłoby być inaczej gdy jest

miłość i jest pragnienie dopełnienia

tego pięknego uczucia z obu stron.

No a za dwa tygodnie będę obok

mego Aniołka,będę mógł czuć tą wspaniłą

bliskość choć przez chwil parę.

Kocham Cię Aniu na zawsze,na dobre i złe:-*

   T.n.z.  Grześ

22:35, gyrg3
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 lipca 2006
Mijają dni....
Mija dzień za dniem.Niektóre są bardzo tródne,
takie jakich by się nie chciało nigdy.
Jest ciężko i Tobie jak i mi,lecz musimy
silni być,bo przecierz warto to uczynić
dla miłosci naszej,dla naszego bycia razem.
Wielokrotnie Aniu mówiłem Ci że masz piękne serduszko,czułe na problemy innych.Czasem aby zadowolić,ulżyć ,pomóc w niedoli ludzią którzy tego potrzebują poświęcasz to co dla Ciebie jest ważne,to czego Ty pragniesz.Robisz to bo masz bardzo dobre i piękne serduszko.Jak Ci to powiedziałem to spytałaś-a kto mi dla mnie dobry będzie?Odpowiedz znasz,ja chcę być przy Tobie dnia każdego i móc dawać Ci Skarbie dobro tak jak tylko potrafie najlepiej.Nie wiem,nie jestem dobrym pisarzem ale jestem człowiekiem który kocha Cię najmocniej jak tylko umię.
Kocham Cię Aniu:-*
  T.n.z. Grześ
07:50, gyrg3
Link Komentarze (8) »
wtorek, 23 maja 2006

czekanie...czas płynie tak wolno kiedy się czeka na coś...na kogoś...dotyk, pocałunek...bliskość...bycie poprostu razem z ukochaną osobą...ten czas stoi niemalże w miejscu, a nabiera tempa tylko, kiedy mogę usłyszeć Twój głos w słuchawce telefonu...

Jeszcze trochę...jeszcze tydzień...wezmę Cię za rękę i porwę w magiczną krainę zmysłów...nakarmię miłoscią i...ach już sama nie wiem...jest tyle rzeczy, które chciałabym zrobić razem z Tobą...zwykłych, codziennych, pospolitych, ale jednak naszych... 

kocham Cię Skarbie :-* Ania

11:49, gyrg3
Link Komentarze (4) »
niedziela, 07 maja 2006

I kolejny raz byliśmy przez chwil kilka razem.

W takim czasie pragnołbym aby czas stanoł,

by chwile te stały się wiecznością.

Wiem muszę jeszcze trochę poczekać

na ten czas gdy będziemy razem na zawsze,

gdy będziemy dzielić i dobre i złe dni.

Jeszcze trochę muszę na to poczekać

gdy będę mógł bez obawy zadnej

chwalić się całemu światu jakie

spotkało mnie szczęście.

K.T.C.P.O.N.

   T.n.z.  Grześ:-*

09:17, gyrg3
Link Komentarze (1) »
piątek, 21 kwietnia 2006
halo to ja...

...rozmawiali przez telefon...taka tam rozmowa o wszystkim i o niczym, troszkę żartowali... kiedy nagle on zmienił temat rozmowy...zaczął opowiadać co chciałby teraz zrobić z jej muszelką...zaczęła się robić wilgotna na samą myśl o tym, jej ciałem zawładnął dreszcz rozkoszy...tak bardzo pragnęła mieć go teraz naprawdę...zaparzyła sobie ulubioną herbatę i usiadła sobie wygodnie...hmmm...pełen relaks....nie przerywał...mówił tak niesamowicie, że czuła każdy dotyk, każde muśnięcie jego jezyczka, jego palce wędrujące i zagłębiające się w niej...nagle powiedział żeby skierowała swoja dłoń na swój czuły punkt pulsujący już pod wpływem jego głosu...kierował jej palce w zagłębienie muszelki...mówił do niej przyciszonym lekko glosem, który jeszcze bardziej potegował drżenie jej ciała...róża otwierała swoje płatki zapraszając do swojego wnętrza ociekającą rosą pożądania...mówił...wciąż mówił do niej...nie chciała by przestawał...odpłynęła myślami gdzieś,gdzie nikt prócz niego nie miał dostępu...poddała się jego fantazji...rozkosz zawładnęła jej ciałem, umysłem...całą nią...był tak blisko niej dzięki tej małemu urządzeniu...ciekawa była, czy on jest świadom tego co z nią robi...zapytała czy sądzi, że zrobiła to co jej mówił...uznał, że po części tak...nie wiedział, że oddała się temu całkowicie...drżenie nie chciało ustąpić...jak wspaniale by było gdyby miejsce jej wędrujacej dłoni zajęła jego pulsujaca męskość...jeszcze tylko parę dni...jeszcze troszkę...

...i choć czas tak bardzo się dłuży to warto czekać...warto śnić

KOCHAM CIĘ :-* Ania

21:41, gyrg3
Link Komentarze (3) »
wtorek, 18 kwietnia 2006
jeszcze 12 dni...

                               

"Wielka to dla mnie radosc i rozkosz rowniez wielka kiedy jezykiem moim pieszczona jest muszelka. I w innym swietle jawia sie slynne Reja slowa by jezyk czynil zawsze to co wymysli glowa."

Pozwoliłem sobie na wstawienie tych słów,by ukazać me pragnienie i miłość mą trochę żarcikiem przybraną by uśmiech się pojawił na twarzach naszych bo ostatnio smutku było zbyt wiele.No ale wcale słowa te nie są żartem w całości i Ty mój kochany Bobasku dobrze o tym wiesz:-*

Skarbie jeszcze 12 dni i znowu choć przez chwil kilka znowu będziemy razem:-*

Kocham Cię Aniu:-*

 T.n.z. Grześ:-*

11:46, gyrg3
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
następne
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog